Sklep internetowy ma w Google ogromny potencjał – każda kategoria i każdy produkt to osobna szansa na ruch. Często jednak kilka technicznych błędów blokuje widoczność całego sklepu. Oto te, które spotykam najczęściej.
1. Opisy skopiowane od producenta
Ten sam tekst ma kilkadziesiąt sklepów. Zacznij od napisania własnych opisów dla najważniejszych produktów – więcej w artykule Opisy produktów, które sprzedają.
2. Kategorie bez treści
Sama lista produktów to za mało. Krótki opis nad listą i poradnik pod nią pomagają Google zrozumieć kategorię.
3. Filtry tworzące tysiące adresów
Każda kombinacja koloru, rozmiaru i ceny może generować osobny adres. Bez kontroli Google marnuje czas na indeksowanie śmieci zamiast ważnych stron.
4. Usuwanie wyprzedanych produktów
Usunięty produkt to błąd 404 i utracone pozycje. Lepiej zostawić stronę z informacją o niedostępności i propozycjami zamienników albo przekierować ją do kategorii.
5. Zła struktura kategorii
Zbyt głęboka lub chaotyczna struktura utrudnia i klientom, i Google. Zobacz, jak zaplanować strukturę kategorii.
6. Wolne ładowanie
Ciężkie zdjęcia i zbyt wiele wtyczek spowalniają sklep – szczególnie na telefonie.
7. Brak danych strukturalnych produktu
Cena, dostępność i oceny oznaczone w kodzie zwiększają szanse na atrakcyjny wygląd w wynikach.
8. Te same tytuły i opisy meta
Setki produktów z identycznym tytułem strony to strata. Warto ustawić szablon, który automatycznie dodaje nazwę produktu i kategorię – zobacz jak pisać tytuły i opisy.
Od czego zacząć poprawki?
Od audytu: listy błędów uporządkowanej według wpływu na ruch. Najpierw naprawia się problemy techniczne, potem kategorie, a na końcu opisy produktów.
SEO sklepów prowadzę w ramach usługi pozycjonowania, a nowe sklepy od początku przygotowuję pod wyszukiwarkę w usłudze sklepy WooCommerce.
Co zrobić z produktem, który już nie wróci do sprzedaży?
Przekierować jego adres (301) do najbliższego zamiennika lub kategorii. Dzięki temu nie tracisz linków i ruchu.
Czy każda kategoria potrzebuje opisu?
Najważniejsze kategorie – tak. Krótki, przydatny tekst pomaga klientom i wyszukiwarce.
Czy filtry w sklepie szkodzą SEO?
Same w sobie nie, ale bez odpowiedniej konfiguracji mogą tworzyć ogromną liczbę zbędnych adresów. Warto je kontrolować.
Chcesz to wdrożyć u siebie, ale bez tracenia czasu?
Podeślij adres swojej strony – przejrzę ją i odpiszę, od czego zacząć, żeby przyniosła więcej zapytań. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.
