Aktualizacje chronią stronę przed włamaniami, ale wykonane bez przygotowania potrafią ją unieruchomić. Oto procedura, którą stosuję przy każdej aktualizacji – możesz ją powtórzyć samodzielnie.
1. Zrób kopię zapasową
Pełną: pliki i bazę danych. I upewnij się, że kopia jest zapisana poza serwerem – więcej w artykule o zasadzie 3-2-1.
2. Sprawdź, co się zmienia
Przy dużych aktualizacjach (np. nowa wersja główna wtyczki sklepu) przeczytaj listę zmian. Jeśli strona korzysta z wielu dodatków, sprawdź, czy są zgodne z nową wersją.
3. Najlepiej najpierw na kopii testowej
Przy sklepach i rozbudowanych stronach aktualizacje warto najpierw wykonać na kopii testowej. Wiele hostingów udostępnia taką funkcję jednym kliknięciem.
4. Kolejność
- wtyczki,
- motyw,
- rdzeń WordPressa,
- tłumaczenia.
Aktualizuj po kilka elementów naraz, a nie wszystko jednym kliknięciem – łatwiej znaleźć przyczynę problemu.
5. Sprawdź stronę
- strona główna i kilka podstron,
- formularz kontaktowy – wyślij testową wiadomość,
- w sklepie: koszyk, płatność, zamówienie testowe,
- widok na telefonie.
6. Plan awaryjny
Jeśli coś przestało działać – przywróć kopię lub cofnij konkretną wtyczkę do poprzedniej wersji, a potem spokojnie szukaj przyczyny.
Jak często?
Aktualizacje bezpieczeństwa – możliwie szybko. Pozostałe – regularnie, np. raz na tydzień lub dwa, zawsze z kopią.
Nie masz czasu ani ochoty tego pilnować? Robię to w ramach serwisu WordPress – razem z testami i raportem.
Czy można włączyć automatyczne aktualizacje?
Dla drobnych poprawek bezpieczeństwa tak, ale przy dużych aktualizacjach i sklepach warto mieć kontrolę i testy.
Co zrobić, gdy po aktualizacji pojawia się biały ekran?
Przywrócić kopię lub wyłączyć ostatnio aktualizowaną wtyczkę (np. zmieniając nazwę jej katalogu przez FTP), a potem szukać przyczyny.
Czy stare wersje PHP mają znaczenie?
Tak. Przestarzała wersja PHP spowalnia stronę i może blokować aktualizacje. Warto ją podnosić razem z WordPressem.
Chcesz to wdrożyć u siebie, ale bez tracenia czasu?
Podeślij adres swojej strony – przejrzę ją i odpiszę, od czego zacząć, żeby przyniosła więcej zapytań. Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.
